Patostreamy i patotreści w internecie

Czy korzystanie z Internetu przez dzieci i młodzież jest potencjalnie niebezpieczne? Na to pytanie spróbuje odpowiedzieć raport, który zostanie przedstawiony 30. maja 2019 r. na konferencji „Patotreści w Internecie – niebezpieczna codzienność naszych dzieci”. Raport ma pokazać czym jest problem treści „pato” w sieci i przedstawić badania opisujące kontakty dzieci i młodzież z nimi, a także omówione zostaną zagrożenia jakie ze sobą niosą ów treści, skutki ich oddziaływania na młode osoby oraz jak im przeciwdziałać.

Podczas konferencji odbędą się dyskusje ekspertów:

  • Jak zmierzyć się ze zjawiskiem patotreści?
  • Jakie konsekwencje społeczne niosą za sobą patotreści? Jak skutecznie im przeciwdziałać?
  • Prawo i normy społeczne wobec patotreści – granice naszej odpowiedzialności

Walka z patostreamami

Czym właściwie są patotreści? Jest to stosunkowo nowe zjawisko w Internecie, nie tylko polskim, związane głównie z streamowaniem na żywo w takich serwisach jak YouTube czy Twitch.tv, polegające na prezentowaniu treści w dużej mierze gorszących, wulgarnych, demoralizujących. Nierzadko eksponują lub promują one przemoc, spożywanie alkoholu lub narkotyków i nieobyczajne zachowanie.

Przykład

Przed kamerą i komputerem siedzą trzy osoby: chłopak (wiek około 22 lat), właściciel kanału YouTube , jego kolega (około 20 lat) i matka jednego z nich. Rozmawiają z widzami na czacie, wspólnie piją alkohol (wódka, piwo), wulgarnie się odzywają między sobą. Co jakiś czas przychodzi „donejt” z treścią od widza widoczny na ekranie, w którym często widz wulgarnym słownictwem obraża matkę. Nazywa ją w nim „menelicą” i innymi wulgaryzmami. Wszyscy słyszą jego treść, bo komputerowy lektor Ivona czyta na głos każdego donejta. Dzięki temu chętnych do wysłania jest znacznie więcej – każdy ma szansę „zabłysnąć” na żywo wśród innych widzów. Im bardziej wulgarna treść donejta, tym lepsza beka. Syn, który również słyszy treść donejta nic sobie z tego nie robi. Mało tego. Cieszy się, że przyszło kolejne 3 zł. W ciągu całego dnia przyjdzie kilkadziesiąt, a nawet kilkaset podobnych donejtów. Do rana uzbiera się kilkaset, a może nawet ponad tysiąc złotych.

Nadawcami takich patostreamów są osoby liczące na rozgłos i korzyści finansowych w postaci tzw. donejtów – dotacji dobrowolnie wysyłanych przez widzów. Żeby wysłać donejta wystarczy wejść na stronę polecaną przez nadawcę transmisji (link do strony umieszczany jest w opisie pod filmem), a zapłacić można za pomocą szybkiego przelewu czy SMSa. Kwoty są niewielkie, zaczynają się od 2-3 zł. Ale liczy się skala. Niska cena kusi do wysłania. Im więcej osób wyśle, tym większy zarobek.

Z moich obserwacji wynika, że nadawcami najczęściej są osoby w wieku 20-30 lat, choć oczywiście zdarzają się osoby starsze. Mechanizm polega na kontrowersji: im bardziej wulgarny i kontrowersyjny jest przekaz, tym więcej widzów przyciąga. A im więcej jest widzów, tym więcej donejtów. Nadawca takiego streama potrafi zarobić w ciągu jednego dnia kilkaset złotych. Wysokość zarobku zależy oczywiście od liczby widzów.

Problem polega na tym, że w większości takie treści oglądają osoby młode, młodzież szkolna a nawet dzieci. Transmisje trwają czasami godzinami, podczas których dorośli ludzie często spożywają alkohol i rozmawiają w wulgarny sposób. Podczas oglądania widz może udzielać się aktywnie na czacie rozmawiając z innymi widzami i wchodzić w interakcję z nadawcą transmisji.

Narzędzia do tworzenia takich transmisji na żywo dostarcza sam Internet, a mówiąc ściślej serwisy wideo jak Twitch czy YouTube, które umożliwiają nadawanie transmisji na żywo z każdego miejsca z dostępem do Internetu. Wystarczy kamerka podłączona do komputera, a nawet sam smartfon.

Co imponuje młodej osobie?

Dla kogoś kto z tym zjawiskiem nie spotkał się może się to wydawać niegroźne. Jednak społeczność widzów takich treści jest ogromna. Transmisję często ogląda po kilka tysięcy osób w jednym momencie! Sam widziałem streamy budzące we mnie zażenowanie, które miały po 2 tysiące czy nawet 6 tysięcy widzów na żywo, w trakcie których pijane osoby w atmosferze spożywały alkohol,

Co na to prawo? Wygląda na to, że wszystko jest w porządku. Nie znam się na prawie. Ale z mojego punktu widzenia takie treści nie powinny być tak łatwo dostępne. Aktualnie każdy dosłownie może wejść na YouTube i oglądać patostream. Bulwersuje mnie fakt, że nawet 10-latek może sobie wejść na taki film i oglądać. Psychika młodego człowieka nie zawsze radzi sobie z krytycznym myśleniem. A umówmy się, alkohol, przemoc – to nie jest rozrywka dla dziecka.

Jak znaleźć patostreamy w Internecie?

Wystarczy w wyszukiwarce serwisu YouTube wpisać jedną z poniższych fraz:

  • famemma
  • bystrzak
  • danielmagical
  • rafatus